tłum ludzi. ciemność. krzyki. muzyka, wreszcie. i całym sobą można poczuć każdy jej fragment. każda nutka odbija się dreszczem. a potem ta nieznośna cisza, która dosłownie krzyczy w uszach i powrót przez miasto, które nocą jest takie piękne.
a co dla Was kończy się lawiną pozytywnych emocji?
ile Cię trzeba dotknąć razy
żeby się człowiek poparzył?
ale tak żeby już więcej ani razu
żeby już więcej za nic
żeby już więcej nie miał odwagi
no, ile razy razy razy?










--
especially custom officers
--
bullshit artist. artist. whatever. art is art!
Thanks so much for the
--
My gallery: [link]
My deviation with the most :+fav
--
bullshit artist. artist. whatever. art is art!
Thank you so much for the fav on 'If I could Fly_ID' [link]
It means a lot for me
--
Come and Get it [link]
--
bullshit artist. artist. whatever. art is art!
--
Dein Tot ist mein Reich , mein Reich ist der Tot. Mein name ist Leben.
--
bullshit artist. artist. whatever. art is art!
Previous Page12345...Next Page